Zapytanie nr 1096

do ministra rolnictwa i rozwoju wsi

w sprawie uboju rytualnego dokonywanego w Polsce w latach 2018-2020

Szanowny Panie Ministrze!

Polska jest niestety jednym z wielu krajów europejskich, w których prawo dopuszcza ubój rytualny, polegający na przecięciu przełyku i tętnic szyjnych zwierzęcia bez znieczulenia (ogłuszania). Zwierzę wykrwawia się i przez kilka minut kona w cierpieniu. Wydawałoby się, że postęp cywilizacyjny i wiedza naukowa doprowadziły do tego, że powszechnie powinno się ograniczać cierpienie zwierząt, nie tylko rzeźnych. Oczywiście jeśli człowiek ma jeść mięso, zabijanie zwierząt jest niemożliwe do uniknięcia, ważne jednak, by zabijane zwierzęta nie cierpiały bardziej niż jest to absolutnie konieczne.

W wielu krajach ustawy o ochronie zwierząt nakazują, by zwierzęta kręgowe były w ubojni uśmiercane tylko po uprzednim pozbawieniu świadomości. Pod pozorem obrony swobody kultu religijnego wprowadzano jednak odstępstwa od tych zasad. Oczywiście chodzi o potężne pieniądze ze sprzedaży mięsa halal czy szechita, które jest eksportowane na cały świat. W Europie nie ma niestety jednoznacznych przepisów regulujących kwestię uboju rytualnego. W Słowenii ten rodzaj uśmiercania zwierząt jest całkowicie zakazany, w krajach skandynawskich jest możliwy wyłącznie po wstępnym ogłuszeniu zwierzęcia, natomiast w Czechach i na Słowacji zwierzę jest ogłuszanie po dokonaniu cięcia.

W Polsce zakaz obowiązywał tylko w latach 2012-2014. W grudniu 2014 roku Trybunał Konstytucyjny uznał ten przepis za niezgodny z konstytucją, powołując się właśnie na swobodę uprawiania kultu religijnego. Obecnie Polska jest eksporterem mięsa pochodzącego z uboju rytualnego, którego kontynuacja jest motywowana interesem polskich rolników.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Ile zwierząt rzeźnych zostało w Polsce ubitych rytualnie, a więc bez ogłuszania, w latach 2018-2019 oraz w 2020 roku (z podziałem na miesiące)?
2. Jaka jest wielkość eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego oraz jaka jest jego finansowa wartość w powyższych latach 2018-2019 oraz w 2020 roku (z podziałem na miesiące)?
3. Które kraje są odbiorcami mięsa pochodzącego z uboju rytualnego, eksportowanego z naszego kraju?
4. Ile jest w Polsce ubojni, w których obecnie dokonuje się uboju rytualnego, i gdzie się znajdują?
5. Jak wygląda nadzór weterynaryjny i sanitarny nad ubojem rytualnym?

Odpowiedź

Szanowna Pani Marszałek
W odpowiedzi na zapytanie nr 1096 z dnia 25 czerwca 2020 r. Pani Małgorzaty Tracz i grupy Posłów na Sejm RP w sprawie uboju rytualnego dokonywanego w Polsce w latach 2018 – 2020 uprzejmie informuję, że obowiązujące prawodawstwo nie nakłada na Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz organy Inspekcji Weterynaryjnej obowiązku gromadzenia informacji dotyczących liczby zwierząt poddawanych ubojowi według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne, dlatego też nie podlegają one sprawozdawczości statystycznej (RRW-6).

Niemniej, w 2016 r. w związku z poleceniem kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli, zebrane zostały ogólne informacje dotyczące liczby zakładów prowadzących ubój drobiu i bydła według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne. Według stanu na dzień 12 sierpnia 2016 r. 24 rzeźnie prowadziły ubój bydła według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne, natomiast 14 rzeźni prowadziło ubój drobiu według tych metod.

Ponadto uprzejmie informuję Panią Marszałek, że na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Weterynarii pod adresem https://wetgiw.gov.pl w zakładce: Listy zakładów i Rejestry Głównego Lekarza Weterynarii dostępny jest Wykaz zakładów zatwierdzonych zgodnie z rozporządzeniem (WE) 853/2004 oraz Wykaz zakładów mięsnych uprawnionych lub prowadzących wywóz mięsa i produktów mięsnych na rynki państw trzecich. Każdy z zakładów zatwierdzonych znajdujących się w wykazie, prowadzący działalność polegającą na uboju bydła, owiec lub drobiu, może potencjalnie dokonywać uboju według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne.

Rejestry działalności nadzorowanej prowadzą powiatowi lekarze weterynarii właściwi miejscowo dla lokalizacji poszczególnych działalności. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie dysponuje danymi statystycznymi dotyczącymi eksportu mięsa pozyskanego od zwierząt poddanych ubojowi rytualnemu. Niemniej należy podkreślić,
że mięso wołowe pochodzące z takiego uboju jest kierowane przede wszystkim do krajów trzecich: Izraela, Turcji, Bośni i Hercegowiny. Pewne ilości trafiają też do krajów UE, np. Niemiec czy Francji.

Eksport wołowiny świeżej lub schłodzonej oraz mrożonej (kody CN 0201+0202) z Polski do krajów trzecich w okresie od 2018 r. do kwietnia 2020 r. przedstawiał się następująco:

  • 2018 r.:
    • wartość: 233,2 mln euro,
    • wielkość: 62,3 tys. ton,
      główne kierunki eksportu (ilościowo): Turcja (53,9% udział w eksporcie wołowiny do krajów trzecich ogółem), Izrael (21%), Bośnia i Hercegowina (7,2%);
  • 2019 r.:
    • wartość: 136,4 mln euro,
    • wielkość: 33,4 tys. ton,
    • główne kierunki eksportu (ilościowo): Izrael (43,1% udział w eksporcie wołowiny do krajów trzecich ogółem), Hongkong (10,2%), Bośnia i Hercegowina (8,8%);
  • okres styczeń – kwiecień 2020 r.:
    • wartość: 37,4 mln euro,
    • wielkość: 9,4 tys. ton,
    • główne kierunki eksportu (ilościowo): Izrael (36% udział w eksporcie wołowiny do krajów trzecich), Japonia (14,3%), Hongkong (11,4%), Macedonia (7,5% ) Bośnia i
      Hercegowina (7,4%);
  • poszczególne miesiące 2020 r.:
    • styczeń: 9,9 mln euro; 2,4 tys. ton,
    • luty: 12,8 mln euro; 3,2 tys. ton,
    • marzec: 10,3 mln euro; 2,6 tys. ton,
    • kwiecień: 4,4 mln euro; 1,5 tys. ton.

Jednocześnie uprzejmie informuję Panią Marszałek, że według szacunkowych danych podmiotów zajmujących się wprowadzaniem na rynki światowe mięsa drobiowego ok. 15 % całości eksportu stanowi mięso drobiowe pozyskane według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne.

Organy nadzorujące rzeźnie (powiatowi lekarze weterynarii) co do zasady nie ingerują w kwestie związane z równoległym nadzorem związków wyznaniowych nad ubojem religijnym i certyfikacją produktów oraz nie prowadzą odrębnej ewidencji ubitych zwierząt i pozyskanych tą metodą produktów.

Zgodnie z art. 4 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE) nr 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania (Dz. Urz. UE L 303, z 18.11.2009, s. 1, z późn. zm.) ubój zwierząt według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne musi zostać przeprowadzony w rzeźni, która informuje właściwego powiatowego lekarza weterynarii o planowanym uboju zwierząt. Jednakże obowiązujące przepisy nie nakładają na podmiot prowadzący rzeźnię obowiązku informowania o sposobie uboju zwierząt prowadzonego w rzeźni. Powiatowy lekarz weterynarii zapewnia właściwą obsadę stanowisk przez wyznaczonych lekarzy weterynarii odpowiadających za przeprowadzanie badania przedubojowego zwierząt i poubojowego badania mięsa pozyskanego od tych zwierząt. Jednocześnie do obowiązków rzeźni należy prowadzenie uboju zwierząt z zapewnieniem ich właściwego dobrostanu, na każdym etapie produkcji, co najmniej w stopniu określonym w rozporządzeniu Rady (WE) 1099/2009, w tym w szczególności stosowania przepisów art. 6 (standardowe procedury operacyjne), art. 7 (poziom kwalifikacji), art. 15 (obchodzenie się ze zwierzętami i ich krępowanie w rzeźniach) i art. 16 (procedury monitorowania w rzeźniach) tego rozporządzenia.

Rolą właściwego organu Inspekcji Weterynaryjnej pełniącego nadzór nad daną rzeźnią jest kontrola postępowania zakładu zgodnie z przyjętymi przez niego procedurami oraz ich zgodności z obowiązującym prawem.

W uzupełnieniu odpowiedzi przesyłam w załączeniu zestawienie dotyczące eksportu wołowiny świeżej lub schłodzonej oraz mrożonej do krajów trzecich za lata 2018 -2020 (załącznik).

Z poważaniem
Jan Krzysztof Ardanowski
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi