Interpelacja nr 10044

do ministra sprawiedliwości

w sprawie rekompensat finansowych dla gmin, które przyjęły uchwały o strefach wolnych od LGBT

Szanowny Panie Ministrze,

jednym z fundamentów tworzących podstawę i ideę Unii Europejskiej jest równość wobec prawa oraz niedyskryminacja, o czym stanowią odpowiednie zapisy Karty praw podstawowych Unii Europejskiej: art. 21: „Wszyscy są równi wobec prawa” oraz art. 21: „Zakazana jest wszelka dyskryminacja w szczególności ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub przekonania, poglądy polityczne lub wszelkie inne poglądy, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną”. Polska, wstępując do Unii Europejskiej, zobligowała się tych praw przestrzegać. Zupełnie zrozumiała jest więc decyzja UE o karach finansowych i wyłączeniu z programu „Partnerstwo miast” gmin, które przyjęły kompromitujące uchwały o strefach wolnych od LGBT. Zupełnie niezrozumiała jest natomiast Pańska reakcja na zaistniałą sytuację – legitymizacja bezprawia, czyli nagradzanie tych, którzy krzywdzą i wykluczają innych. Bulwersujący jest również fakt, że rekompensaty pieniężne dla ukaranych przez UE gmin zamierza Pan Minister finansować z Funduszu Sprawiedliwości, który z założenia ma pomagać ofiarom przestępstw, a nie wspierać oprawców.

Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, uchwały o strefach wolnych od LGBT określił jako: „sprzeczne z konstytucyjną zasadą legalizmu, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa; dyskryminują osoby nieheteronormatywne i transpłciowe, wykluczając je ze wspólnoty samorządowej i ograniczają prawa i wolności mieszkańców gminy – ich prawo do życia prywatnego i rodzinnego, wolność wypowiedzi, prawo do nauki, prawo do nauczania oraz prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”. Innymi słowy prowadzą do eskalacji homofobii, która z kolei powoduje eskalację lęku. Przyzwolenie na przemoc i agresję, podział na Polaków lepszych i gorszych, a także nagonkę na środowiska LGBT rząd PiS, w tym także Pan, Panie Ministrze, ogłosił ustami prezesa Jarosława Kaczyńskiego 11 grudnia 2015 roku, tuż po objęciu władzy. Doprowadził do tego, że większość przestała rozmawiać z mniejszością, że nienawiść stała się lepsza od akceptacji, zrozumienia i szacunku. Stworzył doktrynę, której podstawowym elementem jest wykluczanie oraz dezintegracja kolejnych środowisk prowadząca do skrajnych podziałów społecznych.

Atak na mniejszości seksualne nie wziął się znikąd. Tak jak Auschwitz nie spadło z nieba, o czym Marian Turski mówił w swoim przemówieniu podczas obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Profesor Michał Głowiński w wywiadzie dla tygodnika „Newsweek” podkreślił natomiast: „Nie ma wielkiej różnicy pomiędzy homofobią i antysemityzmem. W obu przypadkach chodzi o to, żeby kogoś zniszczyć”.

Środowiska LGBT w Polsce są stygmatyzowane, piętnowane, a w konsekwencji narażone na społeczny ostracyzm. Równość wobec prawa to fundament Unii Europejskiej, a obrona mniejszości seksualnych to jedna z podstawowych zasad demokracji. Wobec powyższego proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Na jakiej podstawie przyznał Pan dotacje – trzykrotnie wyższe od tych unijnych – gminom, które za homofobię zostały ukarane i wykluczone z programu „Partnerstwo miast” przez Unię Europejską?
  2. Jakim prawem kuriozalne dotacje skompromitowanych gmin zamierza Pan finansować z Funduszu Sprawiedliwości, który powstał, by wspierać ofiary przemocy, a nie ich oprawców?
  3. Czy ignorując decyzję UE, chce Pan doprowadzić do usunięcia Polski z szeregów unijnych?
  4. Czy finansując homofobię, chce Pan doprowadzić do wojny kulturowej w Polsce?

Z poważaniem

Krzysztof Mieszkowski
Poseł na Sejm RP

Odpowiedź

Szanowna Pani Marszałek,
Uprzejmie przedstawiam Pani Marszałek odpowiedź na interpelację nr 10044 Pana Posła Krzysztofa Mieszkowskiego, która wpłynęła do Ministerstwa Sprawiedliwości w dniu 25 sierpnia 2020 roku w sprawie rekompensat finansowych dla gmin, które przyjęły uchwały o strefach wolnych od LGBT.

Na wstępie należy podkreślić, że w Polskiej rzeczywistości prawnej nie istnieje pojęcie „stref wolnych od LGBT”. W Polsce nie istnieje żadna polityka publiczna ani przepis
ograniczający prawa obywatelskie osób o odmiennej orientacji seksualnej. Działania takie byłyby niezgodne z obowiązującą Konstytucją RP, która stanowi, że „wszyscy są wobec prawa równi” oraz, że „wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”(art. 32 ust. 1) oraz że „nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny” (art. 32 ust. 2).

Niektóre władze samorządowe w Polsce podjęły uchwały tzw. Karty Praw Rodziny, w których promowane są tradycyjne wartości rodzinne (małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzicielstwo, macierzyństwo, prawo do wychowania dzieci przez rodziców zgodnie z ich przekonaniami), gwarantowane przez Konstytucję RP i podlegające w Polsce ochronie konstytucyjnej (art. 18). Konstytucja RP zawiera ponadto w preambule niedwuznaczne treści, które należy traktować jako drogowskaz interpretacji ustawy zasadniczej i całego prawoznawstwa, a które przywołują m.in. chrześcijańskie dziedzictwo Narodu. Te wartości, mające podstawę w Konstytucji, są elementem tożsamości narodowej chronionej przez art. 4 TUE.

Państwo, w tym również władze samorządowe, ma prawo i obowiązek chronić wartości rodzinne, w tym prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami (por. art. 53 ust. 3 Konstytucji, który stanowi, że „Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami”). Obowiązek państwa zapewnienia rodzicom prawa do wychowania dzieci zgodnie z ich przekonaniami wynika nie tylko z polskiej Konstytucji, ale również z międzynarodowych aktów prawnych chroniących podstawowe prawa człowieka, tj. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka z 1948 r. (art. 26 ust. 3), Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich (art. 18 ust. 4), Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (art. 13 ust. 3), czy protokół dodatkowy (nr. 1) do Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 2).

Realizacja prawa do wychowania dzieci zgodnie z przekonaniami rodziców stanowi zatem realizację fundamentalnych praw człowieka i nie może być uważana za jakikolwiek przejaw dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Tak samo, jak nie może być w żaden sposób uznany za dyskryminację brak instytucjonalizacji związków osób tej samej płci. Sformalizowanie tych związków byłoby sprzeczne z polską Konstytucją oraz podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego. Nie można utożsamiać z nietolerancją braku afirmacji osób należących do mniejszości seksualnych oraz gwarantowanej przez państwo ochrony dla małżeństwa rozumianego w sposób tradycyjny, to jest jako związek kobiety i mężczyzny.

Promowanie i wspieranie wartości konstytucyjnych wspierających tradycyjne wartości rodzinne stanowi o przestrzeganiu przez państwo praw człowieka i nie może być postrzegane jako naruszające prawa mniejszości seksualnych czy też niezgodne z zasadami praworządności.

Należy zauważyć, że w kontekście decyzji instytucji unijnych, niebezpieczeństwo, jakie dla suwerenności państwa i zachowania jego tożsamości kulturowej, wiąże się
z mechanizmem powiązania budżetu z tzw. praworządnością. Mechanizm ten może służyć wywieraniu nieuprawnionych nacisków na państwa członkowskie, poprzez wstrzymanie należnych środków budżetowych, na podstawie nawet najbardziej wydumanego oskarżenia o naruszanie praw obywatelskich. Ww. przykład pokazuje przy tym w ochronie jakich wartości Komisja Europejska mogłaby sięgać po taki instrument.

Środki z Funduszu Sprawiedliwości na zakup specjalistycznego sprzętu ratującego życie i zdrowie dla jednostki ochotniczej straży pożarnej z gminy Tuchów wynikają z realizowanego Programu ochrony interesów osób pokrzywdzonych przestępstwem i świadków, którego celem jest ochrona interesów osób pokrzywdzonych  przestępstwem.

Ocena uchwał jest możliwa jedynie poprzez indywidualną ich analizę. Wymaga podkreślenia, że rezolucja Rady Tuchowa nie miała charakteru dyskryminującego
kogokolwiek. Działania radnych, biorących w obronę rodzinę, odwoływały się do polskiej Konstytucji, gdzie w art. 53 można znaleźć przepisy m.in. o tym, że rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego oraz religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Na uwagę zasługuje okoliczność, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na posiedzeniu w dniu 6 lipca 2020 r. za sygn. akt III SA/Kr 316/20 odrzucił skargę
(…) Sp. z o.o. z siedzibą w P., na Rezolucję Rady Miejskiej w Tuchowie nr 2/2019 z dnia 29 maja 2019 roku w sprawie przyjęcia rezolucji dotyczącej powstrzymania ideologii „LGBT+” przez wspólnotę samorządową. Skarżący zarzucił uchwale naruszenie art. 7, art. 47, art. 48, art. 54 ust. 1, art. 70 ust. 1 i art. 73 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Sąd powyższą skargę odrzucił i wskazał, że Rezolucja Rady Miejskiej o treści zawierającej deklarację o charakterze ideowym i światopoglądowym, zgodną z poglądami
większości radnych, dopóty nie może być przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, dopóki nie dotyczy prezentowania ideologii, która jest zakazana przez prawo i nie ingeruje swoją treścią w sferę publicznoprawną, kierując do innych podmiotów nakaz wiążącego postępowania, lub dopóki nie nakłada na obywateli obowiązków, nie nadaje uprawnień czy też w jakikolwiek inny sposób nie kształtuje ich sytuacji prawnej. Takich cech nie można przypisać zaskarżonej Rezolucji (por. postanowienie WSA w Kielcach z 30 września 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 650/19).

Zgodnie z treścią art. 43 Kodeksu Karnego Wykonawczego, Fundusz Sprawiedliwości jest państwowym funduszem celowym ukierunkowanym na pomoc pokrzywdzonym i świadkom, przeciwdziałanie przestępczości oraz pomoc postpenitencjarną. Program doposażania, za pośrednictwem jednostek sektora finansów publicznych, ochotniczych straży pożarnych w sprzęt niezbędny do ratowania życia i zdrowia osób pokrzywdzonych w wyniku przestępstwa np. wypadku drogowego, wypełnia zadania stawiane Funduszowi Sprawiedliwości.

Art. 4 Traktatu o Unii Europejskiej chroni tożsamość narodową państw członkowskich, zaś art. 9 mówi o równości obywateli Unii, którzy tworząc wspólnotę lokalną i mają prawo głosić swoje poglądy na temat rodziny i jej ochrony w zgodzie z konstytucją. Podkreślenia wymaga, że rezolucja Rady Miejskiej Tuchowa wskazująca na potrzebę ochrony wartości chronionych konstytucyjnie nie ma charakteru dyskryminującego kogokolwiek z uwagi na posiadany światopogląd lub orientację seksualną. Tym bardziej nie nosi cech homofobii.

Zwraca jednak uwagę, że ewentualne odebranie środków finansowych jednostkom samorządu terytorialnego z uwag na podjęcie przez nich uchwał promujących rodzinę należy uznać za dyskryminujące.

Zawarte w treści interpelacji pytanie zawierające bezpodstawną i nieuzasadnioną tezę o finansowaniu działań homofobicznych mających doprowadzić do wojny kulturowej, należy uznać za oparte na uprzedzeniach. Fałszywe tezy zawarte w pytaniu oraz zaprezentowana narracja mogą wprowadzić opinię publiczną w błąd co do działań podejmowanych przez Fundusz Sprawiedliwości na rzecz osób pokrzywdzonych przestępstwem.

Z poważaniem,
Marcin Romanowski